Darłowskie Centrum Wolontariatu

"Szczęśliwe życie kota..."

Opiekunka czarno-białego kocurka zobaczyła ogłoszenie o naszym projekcie na portalu społecznościowym. Kocurek pochodzi z Ruska, przybłąkał się do jego obecnej opiekunki. Miał już zaplanowany termin kastracji, ale przepadł na kilka dni. Obawialiśmy się najgorszego... Na szczęście pojawił się i od razu na drugi dzień trafił do gabinetu weterynaryjnego na kastrację. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że kocur ma liczne blizny po pobiciach i zdeformowane oko. Niestety tak się dzieje, kiedy dorosłe kocury nie są kastrowane. Są agresywne, potrafią wędrować po kilka kilometrów. Teraz, dzięki zabiegowi, kocur wyciszy się i będzie wiódł spokojne życie szczęśliwego kota...

 

 

 

zobacz informację o projekcie

 

Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce